Zadaszenie tarasu poliwęglan – zalety, wady i koszty

Na wielu tarasach pojawia się zadaszenie z poliwęglanu – lekkie, wpuszczające światło, często montowane zamiast szkła czy klasycznej blachy. Dzieje się tak, bo inwestorzy szukają rozwiązania, które ochroni przed deszczem, ale jednocześnie nie zaciemni salonu. Zadaszenie tarasu z poliwęglanu łączy stosunkowo niską wagę, dużą wytrzymałość i sporą swobodę projektową. W praktyce oznacza to możliwość przykrycia nawet dużej powierzchni bez masywnej konstrukcji. Warto jednak wiedzieć, że poliwęglan nie jest materiałem idealnym – ma swoje ograniczenia, które wychodzą po kilku sezonach użytkowania.

Rodzaje zadaszeń tarasu z poliwęglanu

Pod nazwą „zadaszenie poliwęglanowe” kryje się kilka różnych rozwiązań. Najpopularniejsze są płyty komorowe – lekkie, zbudowane z kilku warstw tworzących komory powietrzne. Dobrze izolują termicznie, są tańsze i bardzo często stosowane w gotowych systemach zadaszeń tarasowych.

Drugą opcją są płyty lite (pełne). Są cięższe i droższe, ale bardziej odporne mechanicznie, wizualnie zbliżone do szkła. Często wybierane tam, gdzie ważna jest estetyka i efekt „szklanego” dachu, przy jednoczesnej odporności na uderzenia, np. grad.

Do tego dochodzi wybór wykończenia: przezroczyste, mleczne, dymione (przyciemniane), a nawet z warstwą odbijającą promieniowanie słoneczne. Od tego zależy ilość światła na tarasie i w pomieszczeniach przylegających.

Zalety zadaszenia tarasu z poliwęglanu

Najczęściej wymienianą zaletą jest niska waga. Poliwęglan jest znacznie lżejszy niż szkło, więc konstrukcja nośna może być delikatniejsza, tańsza i łatwiejsza w montażu. Ma to znaczenie zwłaszcza przy dobudowie zadaszenia do istniejącego domu, gdzie nie zawsze można oprzeć się na masywnych słupach i podciągach.

Drugi ważny plus to wysoka odporność na uderzenia. Materiał dobrze znosi grad, spadające gałązki czy przypadkowe uderzenia piłką. Stłuczenie, jak w przypadku szkła, praktycznie nie wchodzi w grę – raczej może pojawić się zarysowanie.

Poliwęglan dobrze sprawdza się także tam, gdzie ważne jest doświetlenie wnętrza. Zadaszenie tarasu z mlecznego lub przezroczystego poliwęglanu pozwala korzystać z ochrony przed deszczem, nie zamieniając salonu w ciemne pomieszczenie. To istotny argument przy tarasach od strony południowej lub zachodniej, gdzie przeszklone wyjścia tarasowe są standardem.

Doceniana jest też elastyczność kształtu. Płyty można giąć (w granicach dopuszczalnych przez producenta), dzięki czemu powstają łukowe zadaszenia czy zaokrąglone formy, niemożliwe do uzyskania ze zwykłego szkła bez znaczącego podnoszenia kosztów.

Poliwęglan jest nawet kilkanaście razy odporniejszy na uderzenia niż szkło, przy około dwukrotnie mniejszej wadze.

Wady i ograniczenia zadaszenia poliwęglanowego

Najczęściej podnoszonym minusem jest hałas podczas deszczu. Krople uderzające o poliwęglan potrafią być zaskakująco głośne, zwłaszcza przy większej powierzchni zadaszenia. Dla części użytkowników jest to akceptowalne, inni traktują to jako poważną wadę – szczególnie przy tarasach połączonych z sypialnią lub pokojem wypoczynkowym.

Drugim problemem jest starzenie się materiału. Dobre płyty poliwęglanowe mają warstwę chroniącą przed promieniowaniem UV, ale z czasem i tak można zauważyć zmiany: lekkie zmatowienie, przebarwienia, pogorszenie przejrzystości. Przy tańszych produktach proces ten bywa szybki i widoczny już po kilku latach.

Poliwęglan, szczególnie komorowy, ma też tendencję do gromadzenia zabrudzeń wewnątrz komór, jeśli nie zostaną prawidłowo zabezpieczone krawędzie płyt. Z kolei powierzchnia zewnętrzna łatwo łapie kurz, pyłki czy sadzę. Mycie jest konieczne regularnie, jeśli zadaszenie ma zachować estetyczny wygląd.

Warto wspomnieć również o rozszerzalności cieplnej. Płyty „pracują” pod wpływem temperatury – latem rozszerzają się, zimą kurczą. Wymaga to odpowiedniego montażu z odpowiednimi luzami i akcesoriami, inaczej mogą pojawić się odkształcenia, trzaski czy nieszczelności.

Komfort na tarasie: słońce, ciepło i cień

Zadaszenie z poliwęglanu mocno wpływa na odczuwalny komfort na tarasie. Płyty przezroczyste bardzo dobrze przepuszczają światło, ale też znaczną część energii słonecznej. W pełnym słońcu taras może się nagrzewać do nieprzyjemnych temperatur, zwłaszcza jeśli położona jest pod nim ciemna posadzka.

Dlatego coraz częściej wybierany jest poliwęglan mleczny lub dymiony. Mleczne płyty rozpraszają światło, ograniczają efekt „palącego” słońca, ale nadal zapewniają jasność. Wersje dymione i przyciemniane mocniej ograniczają ilość promieni docierających na taras, jednocześnie dając poczucie prywatności od góry.

Trzeba jednak pamiętać, że każde przyciemnienie to mniej światła w pomieszczeniu przy tarasie. Dlatego wybór koloru i przepuszczalności poliwęglanu warto rozpatrywać nie tylko pod kątem samego tarasu, ale też salonu czy jadalni za przeszklonymi drzwiami.

Dla lepszego komfortu cieplnego stosuje się także konstrukcje łączone: część tarasu zadaszona poliwęglanem, część pozostawiona otwarta. Pozwala to korzystać zarówno z pełnego słońca, jak i osłoniętej, zadaszonej przestrzeni.

Koszty zadaszenia tarasu z poliwęglanu

Koszt zadaszenia zależy od kilku kluczowych elementów: rodzaju konstrukcji nośnej, rodzaju poliwęglanu i formy (proste, łukowe, zabudowy boczne). Różnice potrafią być naprawdę duże, dlatego istotne jest rozróżnienie między gotowymi systemami a rozwiązaniami wykonywanymi na wymiar.

Gotowe zadaszenia systemowe

Najtańszą opcją są gotowe zadaszenia tarasowe oferowane jako komplet: konstrukcja aluminiowa lub stalowa + płyty poliwęglanowe + akcesoria montażowe. Montaż bywa możliwy samodzielnie, choć często zleca się go ekipie.

  • Przy małych tarasach (ok. 3×3 m) ceny startują mniej więcej od 3 000–4 000 zł za podstawowy system.
  • Średniej wielkości zadaszenie (ok. 3×5–6 m) to przeważnie 6 000–10 000 zł w zależności od marki, koloru, grubości płyt i konstrukcji.

To zazwyczaj najtańsza droga do uzyskania funkcjonalnego, estetycznego zadaszenia dla standardowego tarasu przy domu jednorodzinnym.

Zadaszenie na wymiar

Przy bardziej wymagających projektach – dużym tarasie, nietypowym kształcie, dopasowaniu do istniejącej stolarki – częściej powstają konstrukcje na wymiar. Wykonywane są przez firmy ślusarskie, stolarskie lub wyspecjalizowane ekipy od ogrodów zimowych i pergoli.

  • Konstrukcja stalowa lub aluminiowa z poliwęglanem komorowym: ok. 700–1 200 zł/m² kompletnego zadaszenia.
  • Wersja z poliwęglanem litym, lepszymi profilami i dodatkami (rynny, obróbki, malowanie proszkowe): nawet 1 200–2 000 zł/m².

Przy tarasie o powierzchni 20 m² całkowity koszt może więc wynieść od ok. 14 000 zł przy podstawowym rozwiązaniu, do ponad 30 000 zł przy bardziej zaawansowanych konstrukcjach.

Eksploatacja, czyszczenie i trwałość

Poliwęglan wymaga regularnego, ale niezbyt kłopotliwego utrzymania. Do mycia wystarczy woda z delikatnym detergentem i miękka gąbka lub szczotka o miękkim włosiu. Niewskazane jest stosowanie silnych środków chemicznych oraz szorstkich narzędzi, które mogą porysować powierzchnię.

Przy płytach komorowych bardzo ważne jest prawidłowe zabezpieczenie krawędzi specjalnymi taśmami i profilami. Chroni to przed dostawaniem się wilgoci, owadów i kurzu do wnętrza komór. Błędy na etapie montażu potrafią skrócić estetyczną trwałość zadaszenia nawet o kilka lat.

Dobrej jakości płyty poliwęglanowe z powłoką UV i poprawnie zamontowane utrzymują przyzwoity wygląd przez 10–15 lat, a często dłużej. Z czasem trzeba liczyć się z większym zmatowieniem i ewentualną wymianą samych płyt, przy pozostawieniu konstrukcji nośnej.

Kiedy poliwęglan na taras ma sens, a kiedy lepiej szukać alternatywy

Zadaszenie tarasu z poliwęglanu sprawdza się szczególnie tam, gdzie ważne są: doświetlenie wnętrza, stosunkowo niska cena i lekka konstrukcja. To rozsądny wybór dla typowych tarasów przy domach jednorodzinnych, gdy priorytetem jest ochrona przed deszczem i częściowo przed słońcem, bez przesadnego obciążania budżetu.

Warto rozważyć inne rozwiązania (szkło, pergole lamelowe, markizy), jeśli oczekiwany jest maksymalny komfort akustyczny, bardzo wysoka estetyka na lata lub pełna kontrola nad ilością słońca (np. ruchome lamele). W praktyce poliwęglan dobrze sprawdza się jako kompromis pomiędzy kosztami, funkcjonalnością i wyglądem – pod warunkiem, że świadomie dobrany zostanie rodzaj płyty, kolor i sposób montażu.