Decyzja o wykonaniu studni głębinowej zwykle pojawia się wtedy, gdy rachunki za wodę rosną, a komfort korzystania z wodociągu pozostawia wiele do życzenia. Rozwiązaniem jest własne ujęcie wody, ale od razu pojawia się pytanie: ile naprawdę kosztuje studnia głębinowa od pierwszego odwiertu do uruchomienia pompy. Poniżej znajduje się praktyczny przegląd kosztów krok po kroku – z konkretnymi widełkami cenowymi i elementami, na których warto (albo nie warto) oszczędzać.
Od czego zależy koszt studni głębinowej
Całkowity koszt studni głębinowej to nie tylko „cena za metr odwiertu”. Na budżet wpływ mają cztery główne grupy czynników: warunki gruntowo-wodne, lokalizacja, technologia wykonania i wybrany osprzęt.
Najważniejsze jest położenie warstwy wodonośnej. Im głębiej trzeba się przewiercić, tym wyższy koszt. Typowy zakres głębokości studni do domu jednorodzinnego to 20–60 m, ale w niektórych rejonach trzeba zejść nawet poniżej 80 m. Do tego dochodzi rodzaj gruntu – skała, glina, żwir czy piaski mocno utrudniające pracę.
Drugi czynnik to lokalizacja i dostęp do działki. Wąski wjazd, słabe podłoże pod ciężki sprzęt czy konieczność użycia mniejszej wiertnicy zwykle podbijają cenę. Firmy doliczają też koszt dojazdu – przy większej odległości od bazy potrafi to być kilkaset złotych.
Trzecia sprawa to technologia: średnica odwiertu, rodzaj i jakość rur osłonowych i filtrowych, rodzaj filtra (nacinany, szczelinowy, studzienny), poziom zabezpieczeń antykorozyjnych. Tańsze materiały kuszą przy ofercie, ale potrafią odegrać się po kilku latach w postaci spadku wydajności ujęcia.
Na końcu dochodzi cała hydraulika: pompa głębinowa, rury tłoczne, kabel, zabudowa studni, automatyka i połączenie z instalacją domu. Tu rozpiętość cenowa jest ogromna – można „zrobić, żeby działało” albo zainwestować w rozwiązanie, które spokojnie przeżyje budynek.
Krok 1: projekt, formalności i badania – co naprawdę jest potrzebne
Przy typowej studni głębinowej do zasilania domu jednorodzinnego (pobór do 5 m³/dobę) formalności są ograniczone. Zwykle nie ma potrzeby pełnego pozwolenia wodnoprawnego, wystarczy zgłoszenie robót budowlanych lub nawet sama umowa z wykonawcą – zależnie od lokalnych przepisów i planowanego poboru wody.
W praktyce pojawiają się trzy pozycje kosztowe na starcie:
- Mapa do celów projektowych (jeśli i tak jest robiona do budowy domu) – koszt rozłożony na całą inwestycję, rzędu 500–1500 zł.
- Oznaczenie lokalizacji studni – często wykonawca robi to w ramach zlecenia, czasem geolog pobiera 300–800 zł za wizję lokalną i konsultację.
- Dokumentacja hydrogeologiczna – zwykle wymagana przy większych poborach; dla domu jednorodzinnego najczęściej pomijana lub uproszczona (koszt: 1500–3000 zł, jeśli konieczna).
W wielu przypadkach inwestor ogranicza się do uzgodnienia lokalizacji z wykonawcą i zgłoszenia prac w urzędzie (jeśli wymagane). To obniża koszt startowy, ale wymaga zaufania do firmy wiercącej – szczególnie co do spodziewanej głębokości i wydajności warstwy wodonośnej.
Krok 2: odwiert – główna pozycja w budżecie
Odwiert studni to zwykle 50–70% całkowitej ceny. Firmy najczęściej rozliczają się w modelu „cena za metr bieżący odwiertu”, do którego dochodzą materiały i czasem dodatkowe usługi (np. rozwiercanie trudnego gruntu).
Stawki za metr odwiertu i materiały
Średni zakres cenowy za wiercenie i zabudowę rur wygląda następująco (stan na 2025 r., typowa studnia przydomowa):
- wiercenie + rury osłonowe PVC/stalowe: ok. 200–450 zł/mb,
- rura filtrowa (odcinek w warstwie wodonośnej): zwykle droższy odcinek w przeliczeniu na metr, wliczony w średnią,
- podsypka żwirowa, uszczelnienia gliniane/cementowe: wliczone lub rozliczane dodatkowo – 500–1500 zł za całość.
Przykładowo, przy studni o głębokości 35 m i stawce 280 zł/mb, koszt wiercenia z materiałami rur to ok. 9800 zł. Do tego dochodzą ewentualne dopłaty za trudny grunt (twarda skała, głazy) – zwykle kilka procent całości lub stawka za godzinę dodatkowej pracy.
Dla domu jednorodzinnego typowy koszt samego odwiertu z rurami i filtrem mieści się najczęściej w przedziale 8000–18 000 zł, w zależności od głębokości i regionu kraju.
Ważne jest też, z czego wykonane są rury. Najtańszy wariant to rury PVC średniej klasy, droższy to PVC wyższej jakości lub rury stalowe w odcinku przy powierzchni. Warto zwracać uwagę na grubość ścianek i atesty do wody pitnej – oszczędzanie na tym elemencie może skrócić żywotność studni.
Krok 3: pompa głębinowa i osprzęt – tu najłatwiej przepłacić
Po wykonaniu odwiertu przychodzi pora na dobór pompy i całej reszty osprzętu. To od jakości tych elementów zależy komfort użytkowania i bezawaryjność całego systemu.
Pompa głębinowa – ile realnie kosztuje dobra pompa
Do typowego domu jednorodzinnego stosuje się pompy głębinowe o średnicy 3” lub 4” i wydajności rzędu 2–3 m³/h. Rozpiętość cenowa jest ogromna:
- najtańsze pompy „marketowe”: 400–700 zł (zdecydowanie wariant budżetowy, zwykle krótsza żywotność),
- solidne pompy markowe (np. IBO, Omnigena z wyższej półki, Pedrollo, Grundfos z tańszych serii): 1000–2500 zł,
- pompy z górnej półki (wyższe serie Grundfos, Franklin, itp.): 2500–5000 zł i więcej.
Do tego trzeba doliczyć zawór zwrotny, linkę lub stalową linę do podwieszenia pompy, przewód elektryczny w odpowiedniej izolacji oraz rurę tłoczną (najczęściej PE 32 lub 40 mm). Kompletny zestaw materiałów poza samą pompą to zwykle dodatkowe 600–1500 zł, w zależności od długości opuszczenia pompy i jakości elementów.
Hydrofory, zbiorniki i automatyka
Woda ze studni musi być zmagazynowana i utrzymywana pod stałym ciśnieniem. Do tego służą zbiorniki hydroforowe – przeponowe lub tradycyjne z poduszką powietrzną.
Najpopularniejszy do domu jest zbiornik przeponowy o pojemności 80–150 l. Ceny:
- zbiornik przeponowy 80–100 l: 500–900 zł,
- zbiornik 150–200 l: 800–1500 zł,
- osprzęt (presostat, manometr, wyłącznik, złączki): 200–600 zł.
Coraz częściej stosuje się automatyczne sterowniki ciśnienia („presscontrol”), które zastępują tradycyjny presostat. Ich koszt to 200–600 zł, ale rozwiązanie ma zarówno zwolenników, jak i przeciwników – klasyczny hydrofor z presostatem bywa trwalszy i bardziej odporny na wahania jakości zasilania elektrycznego.
Krok 4: uzbrojenie studni i podłączenie do domu
Sama rura w ziemi i pompa to jeszcze nie wszystko. Studnia musi być odpowiednio zabezpieczona na powierzchni, a instalacja doprowadzona do budynku.
Obudowa studni i zabezpieczenie wlotu
Na rynku dostępne są różne typy obudów:
- prosta obudowa PVC z pokrywą – 400–900 zł,
- studzienka betonowa (kręgi + pokrywa) – zwykle 1000–2000 zł z montażem,
- studzienka z tworzywa (gotowe prefabrykaty): 1500–3000 zł.
Do tego dochodzi szczelne wyprowadzenie rury i kabla oraz zabezpieczenie przed dostawaniem się zanieczyszczeń do studni. Ten etap jest często bagatelizowany, a ma ogromny wpływ na jakość wody w kolejnych latach.
Przyłącze do domu
Koszt przyłącza zależy głównie od odległości studni od budynku i głębokości posadowienia przewodów (poniżej strefy przemarzania). W skład prac wchodzą: wykop, ułożenie rury tłocznej PE, kabla, ewentualnie rury ochronnej oraz przejście przez fundament.
Przy typowej odległości 10–20 m od domu można przyjąć orientacyjne koszty:
- materiały (rury PE, kabel, złączki, izolacje): 500–1500 zł,
- robocizna (koparka lub ręcznie, montaż): 800–2000 zł.
Jeśli studnia znajduje się dalej, koszt rośnie niemal proporcjonalnie do długości wykopu. W niektórych przypadkach bardziej opłaca się przesunąć lokalizację studni bliżej domu (jeśli to możliwe), niż ciągnąć kilkudziesięciometrowe przyłącze.
Cena wody z własnej studni vs wodociąg – kiedy to się opłaca
Przy szacowaniu opłacalności studni głębinowej trzeba patrzeć na horyzont kilkunastu lat. Koszt budowy studni to jednorazowy wydatek, natomiast za wodę z wodociągu płaci się co miesiąc – i to zwykle coraz więcej.
Przykładowo, jeśli rachunki za wodę wynoszą ok. 150–250 zł miesięcznie (rodzina 3–4-osobowa, podlewanie ogrodu), roczny koszt to 1800–3000 zł. Studnia z kompletnym wyposażeniem w przedziale 20 000–30 000 zł może więc „zwrócić się” w praktyce po 7–12 latach. Przy intensywnym podlewaniu ogrodu lub korzystaniu z wody do celów gospodarczych okres ten może być jeszcze krótszy.
Bieżące koszty eksploatacji studni głębinowej to głównie energia elektryczna do zasilania pompy (często 30–70 zł miesięcznie) oraz serwis/ewentualna wymiana pompy co kilkanaście lat.
Dla wielu osób ważny jest też aspekt niezależności – przy awarii wodociągu, spadkach ciśnienia czy planowanych przerwach w dostawie wody własna studnia zapewnia ciągłość zaopatrzenia domu.
Przykładowe zestawienia kosztów – trzy poziomy inwestycji
Dla lepszego wyobrażenia, jak układa się budżet, warto zestawić trzy orientacyjne warianty dla przydomowej studni głębinowej o głębokości ok. 35–40 m (typowe warunki):
Wariant ekonomiczny
- odwiert + rury PVC podstawowej klasy: 9000–11 000 zł,
- pompa z niższej półki + podstawowa armatura: 1200–2000 zł,
- mały zbiornik przeponowy 80–100 l: 500–800 zł,
- prosta obudowa studni, krótkie przyłącze: 1500–2500 zł.
Łącznie: ok. 12 000–16 000 zł
Wariant „złoty środek”
- odwiert + solidne rury PVC/filtrowe: 11 000–15 000 zł,
- markowa pompa ze średniej półki + osprzęt dobrej jakości: 2500–3500 zł,
- zbiornik 100–150 l + klasyczny osprzęt: 1000–1800 zł,
- lepsza obudowa, przyłącze 15–20 m: 2500–4000 zł.
Łącznie: ok. 17 000–24 000 zł
Wariant „na lata”
- odwiert z wysokiej klasy materiałami i rozbudowanym uszczelnieniem: 15 000–20 000 zł,
- pompa z górnej półki, przewymiarowana pod rozbudowę: 3500–6000 zł,
- duży zbiornik 200 l + rozbudowana automatyka: 2000–4000 zł,
- solidna studzienka, dłuższe przyłącze, dopracowana zabudowa: 4000–7000 zł.
Łącznie: ok. 24 000–35 000 zł
Na czym nie oszczędzać przy budowie studni głębinowej
Koszt studni zawsze da się obniżyć, ale nie na każdym etapie będzie to rozsądne. Kilka elementów ma szczególnie duży wpływ na trwałość i bezpieczeństwo całej instalacji.
W pierwszej kolejności warto zadbać o jakość rur i filtra. To elementy, których po kilku latach nie da się łatwo wymienić. Ewentualna regeneracja studni jest kłopotliwa i nie zawsze przynosi pełen efekt, jeśli pierwotnie użyte materiały były kiepskie.
Drugi obszar to prawidłowe uszczelnienie strefy przy powierzchni – chodzi o to, aby do warstwy wodonośnej nie przedostawały się wody opadowe, zanieczyszczenia z powierzchni czy ścieki z pobliskich szamb. Dobrze wykonane uszczelnienie to nie tylko kwestia przepisów, ale realnego bezpieczeństwa zdrowotnego.
Wreszcie, istotna jest pompa i sposób jej montażu. Zbyt słaba pompa, źle dobrana do parametrów studni, będzie się męczyć, przegrzewać i często wyłączać. Zbyt mocna może nadmiernie obniżać zwierciadło wody i przyspieszyć zamulanie filtra. Rozsądne jest oparcie się na próbie pompowania wykonanej po odwiercie i dobranie pompy właśnie do uzyskanych rzeczywistych parametrów.
Podsumowując: przy planowaniu studni głębinowej warto myśleć nie tylko kategorią „ile kosztuje wykonanie”, ale przede wszystkim „ile będzie kosztować i jak będzie działać za 10–15 lat”. Dobrze rozplanowany budżet – z rozsądną rezerwą na jakość materiałów i osprzętu – zwykle zwraca się spokojną, bezproblemową eksploatacją.

