W pewnym momencie sprzątanie domu przestaje być tylko kwestią porządku, a staje się decyzją finansową. Gdy pojawia się myśl o zatrudnieniu kogoś raz w tygodniu, pierwsze pytanie brzmi zwykle: ile to realnie będzie kosztować w skali miesiąca i roku. Druga kwestia: czy stawki z ogłoszeń w internecie mają cokolwiek wspólnego z rzeczywistością. Ten tekst porządkuje temat i pokazuje orientacyjny cennik sprzątania domu raz w tygodniu, z podziałem na metraż, miasto, zakres prac i formę współpracy. Dzięki temu łatwiej zaplanować budżet, negocjować stawki i nie przepłacać za coś, czego wcale nie potrzeba.
Na czym polega sprzątanie raz w tygodniu – co zwykle wchodzi w cenę
Większość firm i prywatnych osób sprzątających pod pojęciem „sprzątanie domu raz w tygodniu” rozumie standardowy zakres prac wykonywanych regularnie. Podstawowy pakiet obejmuje zazwyczaj:
- odkurzanie i mycie podłóg
- ścieranie kurzu z blatów, szafek, parapetów
- standardowe sprzątanie łazienki (umywalka, toaleta, prysznic/wanna)
- porządkowanie kuchni (blaty, zlew, fronty szafek z zewnątrz)
Już na etapie pierwszej rozmowy warto ustalić, czy w cenie jest np. mycie luster, drzwi, frontów kuchennych, a także jak często wykonywane są prace „głębsze” – typu mycie piekarnika czy lodówki. W niektórych firmach część z tych rzeczy jest wliczona w abonament, w innych każda dodatkowa czynność ma osobną wycenę.
Orientacyjnie: standardowe sprzątanie domu raz w tygodniu to w Polsce wydatek rzędu 350–900 zł miesięcznie, w zależności od metrażu, miasta i zakresu prac.
Model rozliczenia: za godzinę czy za metr?
Na rynku funkcjonują dwa główne modele rozliczeń za sprzątanie domu:
- stawka godzinowa – typowa dla osób prywatnych
- cena za usługę / metraż – częściej stosowana przez firmy
Stawki godzinowe – ile za godzinę sprzątania domu
W 2025 roku realne stawki netto (do ręki) za godzinę sprzątania domu kształtują się zwykle następująco:
- małe miasta i wsie: ok. 30–40 zł/h
- średnie miasta: ok. 35–45 zł/h
- Warszawa, duże aglomeracje: ok. 40–60 zł/h
Niższe wartości pojawiają się częściej przy stałej współpracy (raz w tygodniu, ten sam dzień i godzina), wyższe – przy pojedynczych zleceniach lub bardzo elastycznym grafiku. Stawka godzinowa ma sens wtedy, gdy metraż jest niestandardowy, dom ma skomplikowany układ lub zakres prac bywa zmienny.
Rozliczenie za metraż – jak firmy liczą cenę
Firmy sprzątające unikają rozliczeń „na godziny” przy domach jednorodzinnych i wolą podawać cenę za usługę. Biorą pod uwagę nie tylko metraż, ale też liczbę łazienek, pięter i stopień „zagracenia” przestrzeni. Orientacyjnie można przyjąć, że:
- małe domy do 80 m²: od ok. 130–200 zł za jedno sprzątanie
- domy 80–140 m²: ok. 170–260 zł
- większe domy 140–220 m²: ok. 220–350 zł
To kwoty brutto dla standardowego, cotygodniowego sprzątania z użyciem środków czystości dostarczanych przez firmę. Jeśli środki i sprzęt zapewnia właściciel domu, cena potrafi spaść o 10–20%, ale nie jest to regułą.
Przykładowe wyliczenia – ile to naprawdę wychodzi miesięcznie
Same stawki godzinowe czy za metraż niewiele mówią, dopóki nie zostaną przeliczone na miesięczne obciążenie budżetu. Poniżej orientacyjne scenariusze, przy założeniu sprzątania raz w tygodniu (4 wizyty w miesiącu).
Małe mieszkanie/dom ok. 50–70 m²
Przy założeniu, że osoba sprzątająca potrzebuje średnio 3 godzin na jedno sprzątanie:
- stawka 35 zł/h ⇒ 3 × 35 = 105 zł za wizytę ⇒ ok. 420 zł/mies.
- stawka 45 zł/h ⇒ 3 × 45 = 135 zł za wizytę ⇒ ok. 540 zł/mies.
Przy rozliczeniu „za usługę” w niewielkich miastach można spotkać kwoty rzędu 130–170 zł za sprzątanie, co daje orientacyjnie 520–680 zł miesięcznie.
Średni dom 100–140 m²
Standardowy czas sprzątania, jeśli dom jest zadbany na co dzień, to 4–5 godzin. Przy rozliczeniu godzinowym:
- 4 h × 40 zł = 160 zł za wizytę ⇒ ok. 640 zł/mies.
- 5 h × 45 zł = 225 zł za wizytę ⇒ ok. 900 zł/mies.
Firmy sprzątające dla tej powierzchni najczęściej podają widełki 180–260 zł za pojedynczą usługę, co przekłada się na ok. 720–1040 zł miesięcznie.
Co najbardziej podnosi cenę sprzątania domu
Dwa domy o podobnym metrażu potrafią mieć zupełnie różne wyceny. Główne „podbijacze” ceny to:
- liczba łazienek – dodatkowa łazienka to często +20–40 zł do wizyty
- wysoki połysk, szkło, stal nierdzewna – wymagają więcej czasu i delikatniejszych środków
- zwierzęta domowe – sierść, legowiska, częstsze odkurzanie tapicerki
- duża ilość bibelotów i otwartych półek – wydłuża ścieranie kurzu
Znaczenie ma też stan wyjściowy. Pierwsze sprzątanie po dłuższym zaniedbaniu bywa wyceniane o 30–60% drożej niż kolejne, regularne wizyty. Niektóre firmy wręcz wymagają na start gruntownego sprzątania, zanim zgodzą się przyjąć stałe zlecenie raz w tygodniu.
Dodatkowe usługi i ich ceny – co jest poza standardem
Przy planowaniu budżetu warto osobno policzyć usługi, które zwykle nie są wliczone w cotygodniowy abonament:
- mycie okien – najczęściej 25–45 zł za okno balkonowe, 15–30 zł za standardowe
- czyszczenie piekarnika – ok. 60–120 zł jednorazowo
- mycie lodówki w środku – ok. 40–80 zł
- prasowanie – zwykle 40–60 zł/h, liczone osobno
Takie usługi wykonuje się najczęściej raz na kilka tygodni lub miesięcy, więc nie ma sensu doliczać ich do stałej miesięcznej kwoty „w ciemno”. Lepiej zaplanować sezonowo: np. mycie okien 2–3 razy w roku, piekarnik co 1–2 miesiące itd.
Firma sprzątająca czy osoba prywatna – różnice w kosztach
Różnica w cenie między firmą a osobą prywatną potrafi wynosić 20–40% przy tej samej liczbie godzin pracy. Wynika to z kosztów działalności, podatków, ZUS, dojazdów czy materiałów.
Kiedy zwykle opłaca się firma
Wyższa cena usługi firmowej ma jednak kilka praktycznych uzasadnień:
- w cenie są często środki czystości i sprzęt, czasem także odkurzacz piorący
- łatwiej o zastępstwo, gdy stała osoba zachoruje lub wyjedzie
- faktura VAT przydatna przy rozliczeniach (np. przy najmie mieszkania na firmę)
- często ubezpieczenie OC na wypadek zniszczeń
Jeśli priorytetem jest bezpieczeństwo formalne i przewidywalność, różnica w cenie bywa do przełknięcia. W przypadku bardzo prostego, niewielkiego mieszkania wiele osób decyduje się jednak na tańszą współpracę z osobą prywatną, liczoną godzinowo.
Jak nie przepłacać za sprzątanie domu raz w tygodniu
Nawet przy rosnących stawkach da się utrzymać koszt sprzątania w rozsądnych granicach. Kilka prostych zasad robi tu sporą różnicę.
Co warto ustalić, zanim padnie cena
Po pierwsze, dobrze jest mieć przygotowaną konkretną listę zadań. Im mniej niedomówień, tym uczciwsza wycena. Opłaca się też:
- umówić się na stały dzień i godzinę – wielu wykonawców daje za to niższą stawkę
- zrezygnować z prac, które można bez bólu robić samodzielnie (np. mycie lodówki)
- ograniczyć liczbę „ozdób” na wierzchu – to fizycznie skraca czas sprzątania
Warto też pytać wprost o zniżki przy stałej współpracy. Przy umowie na co najmniej 3–6 miesięcy regularnych wizyt część firm jest skłonna zejść z ceny o kilka–kilkanaście procent.
Realistyczny, często spotykany poziom to ok. 3–5% domowego budżetu przeznaczone na sprzątanie domu raz w tygodniu – przy założeniu średnich zarobków i typowego metrażu.
Podsumowanie – ile za sprzątanie domu raz w tygodniu w praktyce
Przy aktualnych stawkach w Polsce standardowe cotygodniowe sprzątanie domu zamyka się zwykle w przedziale 350–900 zł miesięcznie. Dolna granica dotyczy małych mieszkań w tańszych lokalizacjach, górna – większych domów, szczególnie w dużych miastach, przy rozbudowanym zakresie prac. Kluczowe dla ostatecznej ceny są: metraż, liczba łazienek, forma rozliczenia (godzinowo vs za usługę), wybór między firmą a osobą prywatną oraz to, czy w pakiecie są dodatkowe usługi typu mycie okien czy piekarnika.
Traktując sprzątanie jak stały element budżetu domowego, a nie „fanaberię”, łatwiej podjąć decyzję, czy bardziej opłaca się kupić sobie 4–5 dodatkowych wieczorów w miesiącu, czy jednak część prac zostawić u siebie.

