Szambo ekologiczne czy przydomowa oczyszczalnia ścieków – co się bardziej opłaca?

Na działkach bez dostępu do sieci kanalizacyjnej inwestorzy stają zwykle przed tym samym wyborem: szambo czy przydomowa oczyszczalnia ścieków. Oba rozwiązania służą do gromadzenia ścieków bytowo-gospodarczych, różnią się jednak zasadniczo tym, co dzieje się ze ściekami dalej – i to właśnie ta różnica przekłada się na koszty, formalności oraz wpływ na środowisko. Dylemat „szambo a przydomowa oczyszczalnia ścieków” pojawia się zwykle na etapie projektowania domu, kiedy trzeba zaplanować system odprowadzania nieczystości na kolejne kilkanaście czy kilkadziesiąt lat użytkowania budynku.

Przydomowa oczyszczalnia ścieków a szambo

Szambo to szczelny zbiornik bezodpływowy, w którym ścieki są jedynie gromadzone, a następnie okresowo wywożone przez wóz asenizacyjny do oczyszczalni miejskiej. Przydomowa oczyszczalnia ścieków działa inaczej – ścieki są w niej oczyszczane biologicznie i mechanicznie na miejscu, dzięki czemu oczyszczony ściek można bezpiecznie odprowadzić do gruntu, bez konieczności wywożenia go poza działkę.

Przydomowa oczyszczalnia ścieków czy szambo – koszty

Szambo jest zwykle tańsze w zakupie i montażu, ale generuje regularne koszty eksploatacyjne – częstotliwość wywozu zależy od wielkości zbiornika i liczby domowników, a każdy kurs wozu asenizacyjnego to dodatkowy wydatek rozłożony na cały rok. Oczyszczalnia zamiast szamba wiąże się z wyższym kosztem początkowym, ale znacznie niższymi kosztami eksploatacji – w przypadku osadnika gnilnego wystarczy jego okresowe opróżnianie z osadu, zwykle raz w roku, a nie regularny wywóz całej zawartości zbiornika.

W dłuższej perspektywie czasowej to właśnie oczyszczalnia zazwyczaj wychodzi taniej, zwłaszcza przy większej liczbie domowników, gdzie ilość produkowanych ścieków, a więc i częstotliwość wywozu szamba, rośnie proporcjonalnie.

Aspekt ekologiczny i formalności prawne

Przydomowa oczyszczalnia ścieków jest rozwiązaniem bardziej ekologicznym – ścieki trafiają do gruntu oczyszczone w bardzo dużym stopniu, a jednocześnie eliminowany jest transport ściekami po drogach publicznych.

Od strony formalnej budowa oczyszczalni o wydajności do 7,5 m³ na dobę zwykle nie wymaga pozwolenia na budowę – wystarczy zgłoszenie w starostwie powiatowym. Warto też pamiętać, że gminy mają prawo wprowadzić lokalny zakaz budowy nowych zbiorników bezodpływowych, co dodatkowo skłania inwestorów w stronę oczyszczalni.

Kiedy oczyszczalnia zamiast szamba się opłaca?

Wybór między tymi rozwiązaniami zależy przede wszystkim od warunków gruntowych i długoterminowych planów użytkowania nieruchomości. Na działkach o dobrze przepuszczalnym gruncie i niskim poziomie wód gruntowych przydomowa oczyszczalnia ścieków – na przykład w wariancie z drenażem rozsączającym, pakietem drenażowym czy w technologii mechaniczno-biologicznej, oferowanym między innymi przez producenta Delfin – pozwala uniknąć powtarzających się kosztów wywozu i jest inwestycją, która zwraca się w kilka lat. Na terenach o trudnych warunkach gruntowo-wodnych, gdzie budowa układu rozsączającego jest znacznie utrudniona, szambo pozostaje niekiedy jedynym praktycznym rozwiązaniem.

Najczęściej zadawane pytania

Co jest bardziej ekologiczne: szambo czy przydomowa oczyszczalnia?

Przydomowa oczyszczalnia ścieków jest rozwiązaniem bardziej ekologicznym niż szambo, ponieważ oczyszcza ścieki na miejscu do poziomu bezpiecznego dla gruntu, zamiast jedynie je gromadzić i przewozić do oczyszczalni miejskiej wozem asenizacyjnym, co dodatkowo generuje emisje związane z transportem.

Czy z przydomowej oczyszczalni ścieków trzeba wywozić szambo?

Przydomowa oczyszczalnia ścieków nie wymaga regularnego wywozu w takim zakresie jak szambo – konieczne jest jedynie okresowe opróżnianie osadnika gnilnego z nagromadzonego osadu, zwykle raz w roku, a nie częsty wywóz całej zawartości zbiornika, jak ma to miejsce w przypadku szamba.

Czy z szamba można zrobić przydomową oczyszczalnię ścieków?

Technicznie tak. Na rynku są dostępne zestawy retrofit, które wyposażają istniejący zbiornik bezodpływowy w elementy biologicznego oczyszczania, dzięki czemu można ograniczyć częstotliwość wywozu ścieków bez budowy nowego zbiornika. Warto jednak wiedzieć, że norma PN-EN 12566-3 wymaga przebadania oczyszczalni jako całości – zbiornika razem z wyposażeniem – w akredytowanym laboratorium, przez co zestaw retrofit zamontowany w starym, niecertyfikowanym zbiorniku nie może uzyskać pełnej deklaracji zgodności CE dla całego urządzenia, a jakość oczyszczania nie będzie przewidywalna i powtarzalna ze względu na to, że betonowe szamba charakteryzują się różnymi wymiarami.